Prognoza tygodniowa od 24.08.2026 do 30.08.2026

Prognoza tygodniowa od 24.08.2026 do 30.08.2026
Aura w ostatnich dniach sierpnia pokaże nam, że lato już się kończy. Nadal będzie ciepło, momentami wręcz gorąco, jednak coraz mocniej zaznaczać się będzie pogoda wietrzna, deszczowa i z lokalnymi, słabymi burzami, typowymi dla jesieni. Co więcej, dominujący coraz częściej chłodny wiatr, połączony z zimnymi nocami, na pewno przypomni nam o końcu najcieplejszej połowy roku. Gdzie spadnie deszcz, a gdzie zagrzmi? Jak chłodne będą noce? Czy wróci jeszcze letnia pogoda? Sprawdzamy w naszej prognozie tygodniowej!
Poniedziałek rozpocznie się dość pogodnie w większości kraju. Stopniowo, z północy, nasunie się większa ilość chmur, z których okresami będzie padał przelotny deszcz. Dodatkowo na północy kraju może lokalnie zagrzmieć. Burze będą jednak słabe, niosące głównie opady deszczu i punktowo silny wiatr. Wieczorem opady zanikną a w nocy, zwłaszcza w północnej części kraju, pojawić się mogą mgły i zamglenia. Na termometrach zobaczymy około 18-20 stopni. W nocy do około 10-12 kresek na plusie, jednak na południu możliwe będą spadki nawet w okolice 8-9 stopni.
Wtorek również przyniesie sporo spokojnej, pogodnej aury. Punktowo na północnym- wschodzie i na południu będą się mogły pojawić opady deszczu, jednak nie powinny być one zbyt intensywne czy niebezpieczne. W pozostałej części kraju sporo przejaśnień i chwil ze słońcem – same chmury będą nie groźne. W nocy praktycznie bezchmurne niebo nad Polską – wyjątkiem będzie południe i południowy – zachód. Może tam też słabo padać. Na termometrach zobaczymy do 23 stopni na zachodzie i południu kraju, na północy, w centrum i na północnym – wschodzie Polski do 20/21 stopni. Chłodniej będzie na południu kraju, od 13/14 do 16/17 stopni Celsjusza. W nocy od 9/10 na północnym – wschodzie przez 11/12 w centrum, na południu i na północy po 12/13 na zachodzie i południowym – zachodzie Polski.
Środa będzie spokojnym dniem. Opady wystąpią tylko na południu i południowym – zachodzie, a także na krańcach północno – wschodnich. Lekko wietrznie będzie w pasie od Szczecina do Łodzi. Najcieplej będzie na południu, tam, gdzie nie wystąpią opady – do 24 stopni Celsjusza. Im dalej na północ tym chłodniej; na Mazurach będzie to 18-19 stopni. W centrum znajdzie się pas czystego nieba, zaś na południu i północnym wschodzie znajdziemy chmury piętra niskiego i średniego. Lokalnie sumy opadowe na południu będą mogły być umiarkowane.
Czwartek będzie również spokojny. Nad Polską dominować będzie niemal bezchmurna aura. Wyjątkiem będzie północny – wschód kraju, gdzie do południa pojawią niegroźne chmury, a także w pasie zachodniej i południowo – zachodniej Polski, gdzie z biegiem dnia również przybędzie chmur. Padać może w rejonie Tatr. W nocy niewielkie zachmurzenie piętra wysokiego spodziewane jest w zachodniej części polski. Bezchmurnie powinno być na wschodzie i miejscami na południu kraju. Termometry pokażą do 24/25 stopni w zachodniej Polsce, a na południu i południowym – wschodzie może być nawet do 27/28 stopni. Najchłodniej będzie na północy i północnym – wschodzie, do 20/21 stopni Celsjusza.
W piątek nadejdą zmiany. Od zachodu wkroczy większa ilość chmur, a późnym popołudniem / wieczorem w województwach zachodniej Polski pojawią się opady deszczu, a być może i burze. Front będzie dość wolno wędrować dalej na wschód. W nocy rozciągać się on będzie od Warmii i Mazur po Opolszczyznę i Górny Śląsk. Do rana dotrze co Centralnej części kraju. Punktowo mogą pojawić się intensywne opady deszczu czy silny wiatr. Termometry pokażą tego dnia do 28/29 stopni na zachodzie i południowym – zachodzie, do 30/31 stopni miejscami na południu, do 25/27 stopni na południowym – wschodzie, a na północy, częściowo w centrum i na wschodzie zobaczymy od 21 do 23/25 stopni Celsjusza. Nocą od 15/16 stopni na wschodzie i na północy po 17/19 stopni na pozostałym obszarze kraju. Lokalnie możemy mieć nawet około 20 stopni, a więc noc tropikalną.
Po dość spokojnym tygodniu, sobota przyniesie nam dynamiczną pogodę. Już w nocy w przeważającej części kraju możemy spodziewać się opadów konwekcyjnych i burz. W ciągu dnia za to, przez nasz kraj od południa po północny wschód, przetoczy się rozległa strefa intensywnych opadów deszczu. Mimo wszystko będzie dość ciepło. Już o poranku termometry wskażą od 15-16 stopni na Podlasiu i w górach, przez 19-20 stopni w centrum, aż po 21-22 kreski na południowym wschodzie. W ciągu dnia najchłodniej będzie tam, gdzie akurat pojawią się opady deszczu – tam 19-20 stopni. Poza tym 22-23 kreski na plusie, a najcieplej będzie na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu gdzie termometry wskażą 31-32 stopnie Celsjusza.
Niedziela da nam odrobinę wytchnienia i w całym kraju możemy spodziewać się jedynie częściowego zachmurzenia i chwilowych, słabych już opadów deszczu. Będzie też nieco chłodniej – od rana termometry wskażą 16-17 kresek w niemal całym kraju. Dość wyrównana sytuacja będzie też w ciągu dnia. Od 20-22 stopni na północy, przez 23kreski w centrum, aż po 24 stopnie na południowym zachodzie i 25-26 stopni na południowym wschodzie kraju.
Przypominamy: z uwagi na odległy termin, prognoza może różnić się od faktycznego stanu pogody danego dnia. Zachęcamy do śledzenia naszych profili w mediach społecznościowych, relacji na https://obserwatorzy.info oraz w Monitorze Burz.
