Prognoza tygodniowa od 5.10.2026 do 11.10.2026

Prognoza tygodniowa od 5.10.2026 do 11.10.2026
Wraz z początkiem października nadal utrzymuje się wyżowa, ogólnie stabilna aura. Temperatury nieznacznie spadną, a nocami wzrosną szanse na mgły. Tam gdzie widzialność będzie dobra i zabraknie chmur, będą występować przymrozki. Występować będą także okresowe, na ogół słabe opady deszczu, choć nie pojawią się one wszędzie. W połowie tygodnia mogą dodatkowo pojawić się pierwsze od dłuższego czasu silne porywy wiatru. Gdzie występować będą gęste mgły? Jakich temperatur możemy się spodziewać? Gdzie spadnie deszcz? Sprawdzamy w naszej prognozie tygodniowej.
Poniedziałek będzie podobny do weekendu, a zwłaszcza do niedzieli – po nocnych mgłach, w wielu regionach zalegać będzie zamglenie lub zachmurzenie. Będą to jednak warstwowe chmury, przez co docierać do nas będzie sporo światła słonecznego. Z biegiem dnia będzie się rozpogadzać i miejscami zrobi się bezchmurnie. Wieczorem i w nocy ponownie wystąpią mgły i zamglenia, a także niskie chmury. Na termometrach nadal będziemy obserwować wartości dość wysokie jak na ten okres roku. Na zachodzie temperatury sięgną nawet 22-23 stopni. Na pozostałym obszarze kraju będzie jedynie niewiele chłodniej – od 18 do 20 stopni. Podobny rozkład temperatur wystąpi w nocy – na wschodzie nad ranem zanotujemy około 7-9 stopni, z kolei na zachodzie będzie od 9 do 11 stopni na plusie.
Wtorek będzie dalszym postępem słabnącego wyżu, który obejmować będzie coraz mniejszą część Starego Kontynentu. Jest to pokłosie zmian w pogodzie, które będą nas czekać w 2. Połowie tygodnia. Wciąż ciepło i sucho. Temperatura w ciągu dnia wyniesie od 16-19 stopni na północy kraju do 19-22 stopni w południowej części kraju. Dodatkowo w północnej części kraju wiatr nasili się w porywach do umiarkowanego (bliżej Bałtyku silniejszy). Też w północnej części kraju będzie więcej chmur, zachmurzenie na ogół duże / całkowite, w centrum i na południu kraju zachmurzenie małe, bliżej północy umiarkowane. Nocą temperatura spadnie klasycznie do okolic 5-10 stopni w całym kraju.
W środę znajdować się już będziemy pomiędzy niżem z systemem frontów nad Niemcami i Francją w obrębie rozwiniętej zatoki niżowej a odstępującym od wschodu wyżem. Od północy będzie się już coraz silniej zarysowywać front ciepły. Do Polski więc zacznie zmierzać układ frontów atmosferyczny, który w kolejnych dniach przyniesie duże zmiany w pogodzie. Jednak w środę dalej jeszcze ciepło i sucho, wiatr zmieni kierunek z zachodniego na południowy. Temperatura wzrośnie do 16-20 stopni na północy, do 21-23 stopni w głębi kraju. Noc cieplejsza, z możliwymi temperaturami minimalnymi miejscami powyżej 10 stopni, a na ogół temperatura wyniesie ok. 8-12 stopni. Zachmurzenie duże i umiarkowane.
W czwartek czeka nas zmiana pogody. Pojawi się zdecydowanie więcej opadów, wzrośnie też prędkość wiatru. Strefa związana z frontem atmosferycznym wędrować będzie z zachodu na wschód. Do wieczora padać będzie w zachodniej oraz południowej Polsce. W nocy opady dotrą do centrum i na wschód. Miejscami to będzie pierwszy większy deszcz od dawna. Na termometrach zobaczymy w najcieplejszym momencie dnia do 22/24 stopni Celsjusza. Taka temperatura będzie występować w centrum i na południowym- wschodzie kraju. Na północnym- zachodzie chłodniej, do 14/15 stopni. Na pozostałym obszarze do 19/20 stopni. W rejonie obszarów górskich zobaczymy od 17 do 19 stopni Celsjusza. W nocy do 14/15 stopni na wschodzie, około 9/10 w centrum a na zachodzie od 7 do 9 stopni. W górach może być jeszcze chłodniej, około 5/6 stopni.
Piątek to kontynuacja silniejszego wiatru, zwłaszcza na Wybrzeżu. Na Bałtyku możliwy sztorm. Padać będzie mogło na południowym- wschodzie, a także na zachodzie, północy czy w centrum. W nocy na zachodzie i północy pojawi się kolejna strefa opadów deszczu, która przemieszczać się będzie na wschód. Do rana opadów się można spodziewać głównie w zachodniej i północno – zachodniej oraz północnej części kraju. Termometry wskażą już zdecydowanie niższe wartości. W niemal całym kraju zobaczymy 11/12 stopni. Chłodniej będzie w górach i na południowym – wschodzie, od 5 do 7/9 stopni Celsjusza. W wyższych partiach gór może być jeszcze chłodniej. Nocą w zachodniej i południowo – zachodniej części kraju zobaczymy około 10/11 stopni, na północny od 7 do 10 stopni, a w centrum i na wschodzie od 5 do 7 stopni Celsjusza. W rejonie obszarów górskich zobaczymy z kolei od 3 do 5 stopni. W wyższych partiach gór może pojawić się przymrozek.
Sobota kolejnym dniem ze strefową (zachodnią) cyrkulacją powietrza nad Europą i Polską. Zachmurzenie początkowo na wschodzie małe i umiarkowane, od zachodu już zmienne ze strefami opadów deszczów o przelotnym charakterze. Dynamiczna pogoda pozostanie już najprawdopodobniej do końca tygodnia. Będzie więc deszczowo, na ogół pochmurno, lekko wietrznie i z wyraźnie niższymi temperaturami. Temperatura od 10-13 stopni na południu i południowym wschodzie do 13-16 stopni nad pozostałą częścią kraju. Nocą temperatura niezróżnicowana, w okolicach 8-10 stopni.
Polska w niedzielę dalej będzie znajdować się centralnie w przebiegu prądu strumieniowego, dalej będzie nasilona prędkość wiatru od zachodu i północnego zachodu. Dynamicznie, przelotne opady w całym kraju, zachmurzenie na ogół duże, tylko momentami spadające do umiarkowanego. Temperatura osiągnie 10-13 stopni, lokalnie 13-15 stopni w pasie od Rzeszowa i Krakowa po Wrocław i Słubice. Noc z temperaturą od 6-7 stopni na północnym wschodzie do 8-9 stopni w centrum, do 9-10 stopni na południowym zachodzie kraju, a nad Wybrzeżem Batyckim możliwa noc z temperaturą powyżej 10 stopni.
Przypominamy: z uwagi na odległy termin, prognoza może różnić się od faktycznego stanu pogody danego dnia. Zachęcamy do śledzenia naszych profili w mediach społecznościowych, relacji na https://obserwatorzy.info oraz w Monitorze Burz.
