Prognoza tygodniowa od 12.10.2026 do 18.10.2026

Prognoza tygodniowa od 12.10.2026 do 18.10.2026
Połowa października będzie na ogół w granicach normy termicznej, oraz pod względem ogólnej aury. Deszczu będzie nadal relatywnie niewiele, choć występować będzie dość regularnie. Pojawią się także kolejne, lokalne, jesienne burze. W połowie tygodnia zrobi się nieco cieplej, ale nadal towarzyszyć nam będą niskie temperatury nocami oraz spora ilość chmur. Ochłodzenie także będzie raczej krótkotrwałe. Gdzie ponownie spadnie deszcz, a gdzie może zagrzmieć? Jak chłodne będą dni i noce? Czy czekają nas kolejne przymrozki? Sprawdzamy w naszej prognozie tygodniowej.
Poniedziałek będzie nieco cieplejszym dniem po chłodnym i w wielu miejscach deszczowym weekendzie. Rozpocznie się on jednak nadal sporą ilością chmur o poranku, zwłaszcza na wschodzie i w centrum kraju. Z biegiem dnia chmury będą ustępować, jednak całkowicie nie zanikną. Najwięcej będzie ich na północy, gdzie dodatkowo może miejscami zagrzmieć a w wielu miejscach popadać. Słaby deszcz możliwy będzie także na wschodzie i południu. W nocy opady w większości zanikną – nadal miejscami padać może na wybrzeżu i na wschodzie. We wschodniej i południowej części kraju pojawią się z kolei mgły, mogące być miejscami gęste. Na termometrach zanotujemy w ciągu dnia od około 10-11 stopni w centrum i na wschodzie, około 12 na wybrzeżu, do 12-13 na zachodzie kraju. W nocy w południowej i zachodniej części kraju temperatury spadną w okolice 3-4 stopni, a lokalnie pojawią się przygruntowe przymrozki. Na wschodzie, północy i w centrum z kolei, głównie za sprawą mgieł i niskich chmur, będzie cieplej – do około 4-6 stopni na plusie, a szanse na przymrozki będą znikome.
Polska we wtorek pozostanie z niezbyt zmienioną pogodą. Wiatr przeważnie zachodni, przelotne opadu deszczu i zmienne zachmurzenie będą powiązane z nasuwającą się znad obszaru Niemiec strefą frontową. Temperatura maksymalna od 10-12 stopni na wschodzie i w centrum do 12-14 stopni na zachodzie kraju. Nocą temperatura spadnie do ok. 3-5 stopni na wschodzie i do ok. 5-9 stopni na zachodzie kraju, lokalnie możliwe spadki do okolic zera.
Środa przyniesie nam ocieplenie, choć głównie na zachodzie. Temperatury wzrosną do 15-18 stopni na zachodzie kraju, na wschodzie dalej pozostaną niższe – tam maksima będą oscylować w okolicach 10-14 stopni. Przelotne opady związane z wychodzeniem strefy frontowej z naszego kraju szybko powinny przeminąć, a okresami z licznymi rozpogodzeniami będą występować cały dzień. Aura ustabilizuje się chwilowo w okolicach czwartku i piątku. Do tego miejscami na południu możliwe będą gęste mgły ograniczające widzialność. Nocą temperatury spadną w skali całego kraju do ok. 5-8 stopni, choć lokalnie możliwe będą spadki nawet w okolice zera stopni. Wiatr dalej zachodni, wzmacniający się do umiarkowanego z biegiem dnia.
Czwartek przyniesie stabilizację w pogodzie. Niż który jeszcze w środę przyczynił się do silniejszych porywów wiatru i opadów deszczu, zostanie wypchnięty w stronę Rosji przez układy wyżowe, które zagoszczą w południowej części Europy. Taka blokada wyżowa zapewni nam spokojniejszą i bardziej pogodną aurę. Od rana jeszcze dość sporo chmur, które z biegiem dnia zaczną się rozchodzić. Największych rozpogodzeń spodziewajmy się we wschodniej części Polski. Tam też wartości na termometrach, mimo słonecznego popołudnia, będą najniższe – od 10 do maksymalnie 12 stopni Celsjusza. Na pozostałym obszarze kraju dominować będą temperatury w okolicach 14/15 stopni. Nieco więcej , bo 16/17 kresek mogą pokazać wskazania na zachodzie. Nocą, bezchmurne niebo w pasie województw wschodniej części kraju przyczyni się do spadków temperatury w okolice 2/5 stopni powyżej zera. W centrum, na północy i na zachodzie od 7 do 9 kresek.
Piątek zapowiada się także spokojnie i pogodnie. Opady deszczu nie wystąpią, a dodatkowo w pasie od Dolnego Śląska i Opolszczyzny po Warmię i Mazury dominować będzie słoneczna aura. Na zachodzie zaś zalegać będą niegroźne chmury piętra wysokiego. Temperatury w najcieplejszym momencie dnia wskażą od 16/18 stopni Celsjusza na zachodzie, przez 12/15 w centrum, na południu i na północy, do tylko 10/11 kresek, ponownie na wschodzie i południowym wschodzie Polski. Taka aura utrzyma się do końca dnia, a pierwsze zmiany przyniesie dopiero sobotni poranek.
Weekend (sobota) minie pod znakiem zmiennej, okresowo deszczowej i na ogół pochmurnej pogody. Prawdopodobnie zablokowany na wschód od Polski niż zablokuje nam napływ cieplejszych mas powietrza i spowoduje stagnację w Polsce wraz z przewagą chłodniejszych mas powietrza. Temperatura obniży się do ok. 13-16 stopni w całym kraju. Wiatr na zachodzie kraju pozostanie silniejszy, nocą temperatura będzie mogła spaść w okolice 5-10 stopni.
Niedziela w całym kraju przeważnie pochmurna, w dalszym ciągu będzie zablokowany spływ chłodniejszego powietrza z północy. Weekend będziemy kończyć z temperaturą maksymalną nieprzekraczającą 15-17 stopni, choć na ogół w obrębie 10-15 stopni. Nocą możliwe spadki do 4-6 stopni, choć miejscami temperatury mogą utrzymywać się na wyższym poziomie.
Przypominamy: z uwagi na odległy termin, prognoza może różnić się od faktycznego stanu pogody danego dnia. Zachęcamy do śledzenia naszych profili w mediach społecznościowych, relacji na https://obserwatorzy.info oraz w Monitorze Burz.
