Prognoza tygodniowa od 22.06.2026 do 28.06.2026

Prognoza tygodniowa od 22.06.2026 do 28.06.2026
Pierwszy tydzień lata rozpocznie się kontynuacją ciepłej, a miejscami upalnej i burzowej aury. Kolejne dni stopniowo będą przynosić jeszcze wyższe wartości na termometrach, osiągając apogeum w weekend. Część prognoz sugeruje możliwość osiągnięcia nawet 40 stopni. Dodatkowo powrócą wówczas burze, mogące być gwałtowne. Wcześniej jednak czeka nas kilka dni spokoju w pogodzie z niemal bezchmurnym niebem i brakiem opadów. Gdzie będzie najcieplej? Czy noce przyniosą ulgę w upałach? Które regiony mogą być zagrożone gwałtownymi burzami? Sprawdzamy w naszej prognozie tygodniowej.
Poniedziałek będzie kolejnym dniem wędrówki frontu chłodnego przez Polskę. Związane z nim będą kolejne burze, tym razem obejmujące głównie wschód i południe kraju. Pierwsze wyładowania mogą wystąpić już rano w centralnej części Polski. Z burzami związane będą intensywne opady deszczu, lokalnie także gradu, a także silny wiatr. Poza obszarem burz, zachmurzenie będzie na ogół zmienne, miejscami wiążące się z przelotnym deszczem. Wieczorem opady zanikną, jednak chmury pozostaną z nami na ogół do rana. Na termometrach zanotujemy od 22-24 stopni na północy i w górach, przez 24-26 stopni w centrum i na zachodzie, do lokalnie 26-27 stopni na wschodzie. Punktowo temperatury mogą być jeszcze wyższe. W nocy będzie już znacznie chłodniej niż w poprzednich dniach – przeważnie zanotujemy od 12 do 14 stopni, na południu do 16 a nad samym morzem do 8-10 kresek na plusie.
Wtorek będzie nieco pochmurny, lecz nadal bardzo ciepły i w większości kraju bez opadów. Deszcz wystąpi tylko na południowym – wschodzie od godziny 10 do około 19, przelotnie, w formie komórek konwekcyjnych. Możliwe będą pojedyncze słabe burze. W całym kraju odczujemy bardzo przyjemne temperatury, w zakresie 22 stopnie na pomorzu do 24 stopni Celsjusza w centrum. Cieplej będzie na krańcach zachodnich i południowym wschodzie, gdzie ujrzymy nawet 28 kresek. Noc będzie całkiem chłodna jak na tak wysokie temperatury za dnia – z powodu małej ilości chmur temperatura spadnie do nawet 10 stopni Celsjusza, na Pomorzu możliwe, iż poniżej 10. Ciepło będzie nadal na południowym wschodzie, gdzie w nocy termometry nie wskażą poniżej 16 stopni Celsjusza.
Środę można opisać mianem perfekcyjnego letniego dnia. W całym kraju wystąpi słoneczna pogoda, nie wystąpią jakiekolwiek opady, chmury objawią się jedynie w formie chmur wysokiej partii (Cirrus), a temperatura osiągnie maksymalnie 28-29 stopni Celsjusza w całym kraju. Lekko cieplej – na granicy upału – będzie na Dolnym Śląsku, a lekko chłodniej będzie na Mazurach i Suwalszczyźnie, gdzie termometry pokażą 24 kreski. Noc będzie niezwykle komfortowa, na zachodzie wystąpi noc tropikalna – zobaczymy około 22 stopnie, zaś w centrum i na wschodzie 18-16 stopni Celsjusza. Możliwe, że na północy i południowym wschodzie będzie chłodniej, lecz nadal będzie to znacznie powyżej 10 stopni.
Czwartek przyniesie kontynuację pięknej, letniej pogody. Dzień zapowiada się słonecznie w całej zachodniej połowie Polski. Nieco większe, umiarkowane zachmurzenie piętra średniego pojawi się częściowo na południu i we wschodniej części kraju. Na krańcach północno-wschodnich, w pierwszej fazie dnia, możliwe będą symboliczne opady deszczu. Na pozostałym obszarze opady nie wystąpią. Po typowo letnich temperaturach jakie panować będą w środę, od zachodu ponownie, pozwoli zacznie się „wlewać” gorąca masa powietrza zwrotnikowego, co już podczas czwartkowego popołudniu przełoży się na wartości rzędu 30/32 stopni Celsjusza w zachodniej Polsce. W centrum, na południu i na wschodzie od 26 do 28 kresek, zaś w górach oraz na wąskim pasie regionów północnych od 22 do 25 stopni.
W piątek upalnie będzie już nie tylko na zachodzie, gdzie słupki rtęci dobiją już do nawet 34 stopni, ale także w centrum i częściowo na południu, tam od 30 do 32 stopni. Na pozostałym obszarze kraju, będzie to nie mniej niż 26/28 kresek. Cały dzień, zwłaszcza w środkowej i we wschodniej Polsce, dominować będzie słoneczna aura. Od zachodu nastąpi okresowy wzrost zachmurzenia za sprawą chmur piętra wysokiego.
W piątek upalnie będzie już nie tylko na zachodzie, gdzie słupki rtęci dobiją już do nawet 34 stopni, ale także w centrum i częściowo na południu, tam od 30 do 32 stopni. Na pozostałym obszarze kraju, będzie to nie mniej niż 26/28 kresek. Cały dzień, zwłaszcza w środkowej i we wschodniej Polsce, dominować będzie słoneczna aura. Od zachodu nastąpi okresowy wzrost zachmurzenia za sprawą chmur piętra wysokiego.
Sobota to kolejny, niemal bezchmurny i upalny dzień. Nie spodziewamy się żadnych opadów deszczu czy burz. Chmury będą nieliczne a więc nie będą niestety dawać nawet chwilowej ulgi od lejącego się z nieba żaru. Nie spodziewamy się również istotnych porywów wiatru. Warto więc tak zaplanować dzień, żeby ochronić się przed najwyższymi temperaturami i słońcem. Termometry pokażą na zachodzie do 36/37 stopni Celsjusza, na północy będzie do 30 stopni, w centrum do 33/34 stopni, na północnym- wschodzie i w rejonach górskich od 26 do 29 stopni, a na wschodzie do 29/30 stopni Celsjusza. Nocą temperatura nieco spadnie. do 21/23 stopni. Czeka nas zatem noc tropikalna na terenie całego kraju.
W niedzielę zagrzmieć i popadać może na zachodzie oraz północnym- zachodzie i na północy. Ewentualne burze będą mogły być gwałtowne. Na pozostałym obszarze kraju chmur będzie niewiele i tu da się mocno we znaki upał. W nocy w większości kraju bez burz, zagrzmieć i padać może jedynie na północnym – zachodzie kraju. Na termometrach bardzo wysokie, a dla części osób szczególnie starszych i chorych niebezpieczne wartości temperatury. Na zachodzie zobaczymy do 38 stopni, a lokalnie może być jeszcze cieplej na co wskazuje część modeli pogodowych. Na północy do 35/36 stopni, w centrum do 36, na wschodzie ok. 32/34, podobnie na południu. W nocy również bardzo ciepło, czeka nas noc tropikalna.
Przypominamy: z uwagi na odległy termin, prognoza może różnić się od faktycznego stanu pogody danego dnia. Zachęcamy do śledzenia naszych profili w mediach społecznościowych, relacji na https://obserwatorzy.info oraz w Monitorze Burz.
