Prognoza tygodniowa od 20.07.2026 do 26.07.2026

Prognoza burzowa od 20.07.2026 do 26.07.2026
Kolejny tydzień lipca to powrót do chłodniejszej, bardziej wilgotnej i wietrznej pogody. Ponownie aura będzie bardziej przypominać wrzesień niż środek lata. Z drugiej strony pomoże to załagodzić panującą w Polsce suszę, jednak niestety deszcz w większości przypadków będzie przelotny i nie wszędzie spadnie. Okresowo powrócą burze, miejscami mogą być silne. Dopiero koniec tygodnia może przynieść powrót letniej, a miejscami upalnej i bezchmurnej aury. Gdzie spadnie najwięcej deszczu? Które regiony kraju będą najchłodniejsze? Jak mocno będzie wiało? Sprawdzamy w naszej prognozie tygodniowej!
Poniedziałek rozpoczniemy wędrówką frontu atmosferycznego nad krańcami wschodnimi kraju. Lokalnie będzie z niego intensywnie padał deszcz. System szybko oddali się na wschód, jednocześnie do północnej Polski zacznie spływać chłodniejsze powietrze znad Bałtyku, niosące przelotny deszcz i lokalnie silny wiatr. Nie wykluczone że miejscami także zagrzmi. Tam też będzie najwięcej chmur. W pozostałych regionach kraju spodziewamy się dość pogodnej, choć okresowo wietrznej aury. W nocy przybędzie chmur, a opady przesuną się ku Warmii i Mazurom. Temperatura będzie już zdecydowanie niższa niż w poprzednich dniach. Maksymalnie zanotujemy na ogół od 19 do 21 stopni. Cieplej będzie na krańcach południowo wschodnich, gdzie termometry pokażą do 24-25 stopni. Nieco chłodniej będzie nad samym morzem – od 17 do 19 stopni. W nocy temperatura będzie dość wyrównana i w niemal całym kraju sięgnie od 13 do 15 stopni.
We wtorek przez Polskę przechodzić będzie układ niskiego ciśnienia, którego centrum będzie znajdować się na północnym wschodzie kraju. Od rana prognozowane są opady deszczu na wschodzie, w centrum oraz na Warmii, Mazurach i Żuławach Wiślanych, które będą przemieszczać się stopniowo na południowy wschód. Poza opadami w całym kraju pochmurno z zachmurzeniem całkowitym lub dużym, na zachodzie i południu wraz z przebiegiem dnia będzie się ono rozpadać, ale powstaną tam lokalne burze, które również będą występować na wschodzie i północnym wschodzie. Temperatura w całym kraju od 16 do 19 stopni, poza zachodem kraju, gdzie termometry wskażą do 22 stopni. Wiatr umiarkowany, chwilami silny, w porywach na ogół do 50 km/h, na wschodzie i w centrum do 60 km/h, na Pomorzu, Kaszubach i Żuławach do 80 km/h, w Zatoce Gdańskiej w godzinach porannych niewykluczone porywy do 100 km/h
W środę na pogodę w Polsce wpływać będzie kolejny układ niskiego ciśnienia. W ciągu dnia na północy pojawiać się będą przelotne, ale miejscami intensywne opady deszczu – możliwe, że lokalnie pojawią się także burze. Opady ograniczą się głównie do północno – wschodniej części kraju, jednak możliwe, że padać będzie także na zachodzie czy w centrum. W nocy deszczu będzie więcej. Padać będzie głównie na północy, a także na zachodzie. Centrum niżu powinno znajdować się nad Pomorzem. To także kolejny dzień z umiarkowanymi temperaturami. W najcieplejszym momencie dnia zobaczymy do 20/22 stopni Celsjusza w południowej, centralnej i południowo – wschodniej Polsce. Na pozostałym obszarze kraju od 15/16 do 18/19 stopni Celsjusza. W górach może być chłodniej, poniżej 15 stopni. Noc umiarkowanie ciepła – na zachodzie do 13/14 stopni, podobnie na południowym – wschodzie Polski. Na przeważającym obszarze kraju do 12 stopni Celsjusza, a w rejonie obszarów górskich nawet poniżej 10 kresek.
Czwartek to kontynuacja opadów deszczu już na terenie niemal całego kraju. Będą one związane z niezbyt głębokim układem niskiego ciśnienia, który wędrować będzie z północy. Miejscami opad może być intensywny, zwłaszcza na północnym – zachodzie kraju. Najmniejsze szanse na deszcz pojawią się z kolei na Dolnym Śląsku. Tu deszcz może nie pojawić się w ogóle. Lokalnie niewykluczone burze. W nocy W większości bez opadów – niewielki deszcz możliwy będzie na południu kraju. Na termometrach umiarkowane wartości temperatury – od 14/15 stopni na północnym- zachodzie przez 16/17 w centrum po 18/20 na północy, wschodzie i na południowym – zachodzie. W rejonie obszarów górskich i w górach od 12/13 do 14/15 stopni. Nocą od 10/11 stopni w zachodniej i wschodniej części kraju po 13/14 stopni w pasie centralnym. Ponownie najchłodniej będzie w górach, poniżej 10 stopni Celsjusza.
Piątek to już mniej opadów – te wystąpią głównie w południowo – wschodniej Polsce, choć padać może także na północnym – zachodzie kraju. Po południu pojawi się nieco więcej przejaśnień. Noc w dużej części kraju bezchmurna i spokojna, niewielki deszcz może spaść nad ranem na Wybrzeżu. Temperaturowo bez większych zmian. W najcieplejszym momencie dnia zobaczymy do 21/22 stopni – będzie tak zachodniej, częściowo północnej i wschodniej Polsce. Na Wybrzeżu zobaczymy od 17 do 18/19 stopni, a najchłodniej będzie na południu, zwłaszcza w obszarach górskich. Tu termometry wskażą od 13 do 15 stopni Celsjusza. Nocą od 7 do 10 stopni w górach, na pozostałym obszarze kraju od 10 do 12 stopni. Cieplej będzie na Pomorzu Zachodnim, do 14/15 stopni Celsjusza.
Sobota będzie spokojna, lokalnie z niewielką ilością chmur. Na ogół nigdzie nie powinno już padać. Zacznie się też robić znów bardzo ciepło. W nocy także bez deszczu jednak może pojawić się nieco więcej niegroźnych chmur. Na termometry powrócą wyższe wartości temperatury. Na zachodzie zobaczymy do 27/28 stopni, chłodniej będzie na północy, do 22 stopni Celsjusza, z kolei w centrum i na wschodzie do 24/25 stopni Celsjusza. Na południowym- wschodzie zobaczymy do 24 stopni. Nocą na termometrach do 20 stopni na zachodzie, około 16/17 na północy, podobnie w centrum, na wschodzie do 16/18, a na południowym – wschodzie do 19 stopni.
Niedziela to ponownie sporo słońca i na ogół spokojny dzień. Część modeli pogodowych zakłada, że w północnej Polsce może pojawić się niegroźny deszcz. Na pozostałym obszarze kraju bez opadów. W nocy może wzrosnąć ilość chmur nad Polską, ale nadal bez większych zmian w pogodzie. Termometry pokażą do 30 stopni w zachodniej Polsce, do 28 na północy, do 26/27 na wschodzie i do 28/29 stopni na południowym- wschodzie. Noc dość ciepła – w niemal całym kraju termometry wskażą do 18/19 stopni. W górach lokalnie chłodniej.
Burza jest zjawiskiem lokalnym i mimo dogodnych warunków nie musi wystąpić nad Twoją lokalizacją!
Pamiętaj! Każda, nawet najsłabsza burza stanowi zagrożenie i nie powinna być bagatelizowana!
Zachęcamy do śledzenia relacji live na https://obserwatorzy.info oraz za pomocą aplikacji Monitor Burz.
Zachęcamy także do raportowania zaobserwowanych zjawisk za pomocą naszego Systemu Raportów.
