Prognoza tygodniowa od 2.03.2026 do 8.03.2026

Prognoza tygodniowa od 2.03.2026 do 8.03.2026
Przed nami stabilny pogodowo, wiosenny tydzień. Choć będzie chłodniejszy niż miniony weekend, to nie zabraknie ciepłych chwil, zwłaszcza na zachodzie kraju. Mimo ogólnie wyżowej dominacji, okresowo pojawią się słabe opady deszczu. Jak zwykle bywa przy takiej aurze, występować będą zimne noce, oraz poranne mgły. Gdzie będzie najcieplej? Kiedy spadnie deszcz? Jakie wartości zanotują termometry? Sprawdzamy w naszej prognozie tygodniowej.
Poniedziałek rozpocznie się mgłami nad znaczną częścią Polski, zwłaszcza centralnej i wschodniej, oraz na pojezierzach. Z biegiem dnia, spore zachmurzenie występować będzie na północy, przemieszczając się stopniowo ku wschodniej połowie kraju. Miejscami na wschodzie może słabo popadać deszcz. Na termometrach zanotujemy od 7-8 stopni na południu i południowym wschodzie, przez 10 w centrum i na północy, do 12-14 stopni na południowym zachodzie.
Wtorek będzie kolejnym spokojnym dniem w pogodzie sytuacją antycyklonalną centralną, czyli ulokowaniem się układu wysokiego ciśnienia bezpośrednio nad obszarem kraju. Rano wystąpią zanikające opady deszczu na wschodzie kraju oraz możliwe będą mgły w Bramie Morawskiej, Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej oraz na Mazurach i Podlasiu. Na południu, zachodzie i w centrum kraju pojawią się przymrozki przygruntowe, lokalnie na tych obszarach temperatura spadnie nieznacznie poniżej zera, najniżej do około -2/-1 stopnia. W dzień mgły utrzymają się na Mazurach i Podlasiu, na wschodzie kraju dominować będzie zachmurzenie duże i całkowite, na pozostałym obszarze kraju zachmurzenie małe z maksymalnym zachmurzeniem na maksymalnie pół nieba, na zachodzie popołudniu możliwe bezchmurne niebo. Najchłodniej będzie na północnym wschodzie kraju z maksymalnie 3 stopniami w Suwałkach i 5-7 stopni na Mazurach i Podlasiu, w pozostałej części wschodu kraju do 9 stopni. Na pozostałym obszarze kraju od 10 do 14 stopni z maksimum 14-15 w woj. lubuskim. Wiatr słaby, w porywach do 20 km/h, z różnych kierunków (z powodu sytuacji centralnej antycyklonalnej wspomnianej na początku).
Noc z wtorku na środę będzie scharakteryzowana mgłami na prawie każdej granicy kraju, lecz nie w centrum. Najsilniejsze zamglenie pojawi się na północnym- zachodzie, Wybrzeżu i na Suwalszczyźnie, a zaniknie w pełni około południa. Mleczna zawiesina wystąpi także na południu kraju, lecz będzie mniej intensywna i bardziej lokalna. W nocy w całej Polsce ujrzymy około 2-3 kreski powyżej zera na termometrach, z wyjątkiem południa, gdzie lokalnie doświadczymy lekkiego mrozu – będzie rześko. Wraz ze wschodem słońca i padaniem pierwszych promieni temperatura skoczy w górę, dając nam iście piękną pogodę – w centrum i na południu nawet 12-14 stopni, zaś na północy chłodnej, do 8 stopni Celsjusza. Pas, od którego zacznie robić się chłodniej, odznaczony będzie polem chmur cumulus, za którymi temperatury będą niższe – trudno powiedzieć gdzie dokładniej zacznie robić się chłodniej, lecz na wybrzeżu i krańcach północnych na pewno nie ujrzymy powyżej 10 stopni Celsjusza. W prawie całym kraju z wyjątkiem wspomnianego pasa chmur cumulus będzie bezchmurnie bądź pojawi się lekkie zachmurzenie chmur piętra wysokiego. Jedyną rzeczą, która pogorszy pogodę, będzie wiatr, który wystąpi całe popołudnie, do 30 km/h na północy i na północnym wschodzie.
Choć przed nami nadal wyżowa aura, czwartek początkowo wykaże się większym zachmurzeniem w pasie południowej części Polski. Te jednak dość szybko zacznie zanikać i już wczesnym popołudniem cała zachodnia i częściowo południowa część kraju będzie się cieszyć słoneczną pogodą. W pasie od Pomorza, przez Mazowsze i Małopolskę, po wschodnią granicę, w ciągu dnia dominować będą niegroźne chmury piętra wysokiego. Cały czwartkowy dzień przebiegnie spokojnie, stabilnie i bez opadów. Nie będzie to też tak ciepły dzień, jak początek tygodnia. Temperatury maksymalne wahać się będą od 7 do 9 kresek na przeważającym obszarze Polski. Cieplej jedynie na zachodzie – tam możliwe 10/11 stopni Celsjusza. Nocą w całym kraju możliwe przymrozki.
Piątek nie zaskoczy nas niczym negatywnym, a będzie wręcz nieco cieplejszą i jeszcze bardziej pogodną kontynuacją tego, co oglądać będziemy w dniu poprzedzającym. Od samego rana do końca dnia na niebie panował będzie błękit i słońce. Najcieplej tym razem będzie w południowej i południowo- zachodniej części kraju – tam od 12 do 14 stopni. 2-3 stopnie mniej mogą wskazywać termometry w pasie od Podkarpacia i Małopolski, przed Ziemię Łódzką, Kielecczyznę, Wielkopolskę, Kujawy i Mazowsze, a także na Pomorzu i Pomorzu zachodnim. We wschodniej Polsce od 6 do 9 kresek.
Sobota zapowiada się jako kolejny słoneczny dzień. Dopiero późnym wieczorem na wybrzeżu może pojawić się wąska, ale zwarta strefa opadów deszczu, która wędrować będzie w stronę południa. O poranku, prawie w całym kraju powita nas lekki mróz. Cieplej będzie jedynie lokalnie – głównie na południu kraju – ale i tam temperatura wyniesie zaledwie 0-2 stopni na plusie. W ciągu dnia zrobi się już dużo przyjemniej. W niemal całej Polsce możemy spodziewać się temperatury około 6-7 stopni (lokalnie 8-9) na plusie. Najcieplej będzie na południu – szczególnie na południu województwa dolnośląskiego, gdzie termometry wskażą nawet do 12 kresek.
Niedziela będzie pochmurna już przez cały dzień i w niemal całym kraju – będą możliwe tylko lokalne przejaśnienia. Będą nam też towarzyszyć opady, które będą kontynuowały wędrówkę przez nasz kraj jako wąski pas słabych opadów, na którym mogą pojawiać się również wbudowane, słabe komórki konwekcyjne. Około południa, w południowej części kraju mogą się one zmienić w rozległą strefę przelotnych, słabych opadów deszczu. Ze względu na zasłonięte chmurami niebo, noc i poranek będą nieco cieplejsze niż we wcześniejszych dniach – temperatura na wysokości 2m nad ziemią nie powinna spaść poniżej zera. Jednocześnie z powodu tych samych chmur dzień będzie najchłodniejszy w tym tygodniu – w przeważającej części naszego kraju termometry wskażą od 3 do 5 stopni Celsjusza. Cieplej będzie na zachodzie (7-8 kresek) i lokalnie na południu i wchodzie (6-7 kresek).
Przypominamy: z uwagi na odległy termin, prognoza może różnić się od faktycznego stanu pogody danego dnia. Zachęcamy do śledzenia naszych profili w mediach społecznościowych, relacji na https://obserwatorzy.info oraz w Monitorze Burz.
