Prognoza tygodniowa od 19.10.2026 do 25.10.2026

Prognoza tygodniowa od 19.10.2026 do 25.10.2026
Przed nami powrót ciepła. Jesień przyniosła już porcję mgieł, niskich chmur i nocnych przymrozków. Teraz powróci z cieplejszą, choć nie wszędzie słoneczną aurą. Termometry mogą lokalnie pokazać w połowie tygodnia nawet koło 20 stopni, jednak nocami wartości te będą spadać poniżej 10 kresek na plusie, a miejscami zaledwie w okolice 5 stopni. Miejscami występować będą także słabe opady deszczu, będące jedynie kroplą w morzu potrzeb hydrologicznych naszego kraju. Gdzie będzie najcieplej? W których regionach i ile popada? Czy nadal będą występować przymrozki? Sprawdzamy w naszej prognozie tygodniowej!
Wraz z początkiem nowego tygodnia, większość Polski obejmą niskie chmury i mgły. Szczególnie gęste i długotrwałe będą na wschodzie i południu kraju. Szanse na większe rozpogodzenia pojawią się na zachodzie, momentami także w centrum. Wraz z zanikiem chmur, miejscami mogą pojawić się opady mżawki, bądź słabego deszczu. Koło południa z południowego wschodu i wschodu na północny zachód będzie przemieszczać się strefa słabych i umiarkowanych opadów deszczu. W nocy będzie ona wędrować przez centralną i zachodnią część kraju. Chmury i mgły obejmą wówczas większość naszego kraju, pomijając jedynie południowy zachód, oraz krańce północne. Na termometrach zanotujemy od 8-9 stopni na wschodzie i w centrum, 10-11 na północy i zachodzie, po 11-12 kresek na plusie na południu. W nocy nieznacznie się ochłodzi – temperatury oscylować będą w okolicach 7-9 stopni. Tam gdzie wystąpią przejaśnienia, będzie chłodniej, nawet w okolicach 5 stopni. Lokalnie możliwe będą przymrozki.
Wtorek nad naszym krajem minie pod znakiem zmiennej aury, dominować będzie wiatr wschodni. Wietrznym warunkom towarzyszyć będzie głównie szczelne zachmurzenie z miejscami słabymi opadami deszczu. Opady będą przemieszczać się na zachód. Największa szansa opadów wystąpi w pasie od Białej Podlaskiej i Warszawy aż po Szczecin. Temperatura w ciągu dnia wzrośnie do 12-14 stopni w centrum, na południu i na wschodzie kraju. Na zachodzie i północy temperatura maksymalna w okolicach 9-12 stopni. Nocą temperatury spadną do 5-7 stopni na zachodzie i Kielecczyźnie, a nad resztą kraju temperatura minimalna będzie w okolicach 8-11 stopni.
Środa rozpocznie się kontynuacją przelotnych opadów deszczu, głównie na zachodzie i północy Polski. Następnie w ciągu dnia wypogodzenia i rozpogodzenia do bezchmurnego nieba praktycznie w całym kraju. Na zachodzie deszcz powróci późnym popołudniem i wieczorem, kiedy to wejdzie duża strefa opadów deszczu związana z frontem atmosferycznym, która będzie przemieszczała się nad Polską także w czwartek. Temperatura w środę nawet do 20-21 stopni na południu kraju, nad pozostałą częścią kraju okolice 15-19 stopni. Na północy i północnym zachodzie chłodniej – tam maksymalnie tylko 11-15 stopni. Wiatr początkowo wschodni, później zmieniający kierunek na południowo-zachodni. Nocą temperatura spadnie do 9-12 stopni w całym kraju, miejscami na zachodzie i północy poniżej 9 stopni.
Czwartek przyniesie dość dynamiczna aurę, za sprawą dalszej wędrówki frontu atmosferycznego. Od rana słabe, odsuwające się już opady będą pojawiać się jeszcze w całej zachodniej części kraju. Najsilniejszych opadów jeszcze przed południem, spodziewać należy się jednak w pasie od Małopolski i Podkarpacia, po Pomorze i Warmię. Z biegiem godzin front, będzie kontynuował swoją wędrówkę, by popołudniu objąć swym zasięgiem całą wschodnią część Polski. Tam też zagości do końca dnia, powoli słabnąć. W ciągu całego dnie, na przeważającym obszarze będzie zmagać się także z nieco silniejszymi porywami wiatru, który może dochodzić do 40-50km/h. Jeśli mowa o temperaturach – te w najcieplejszym momencie dnia, w strefie poza frontowej, wskażą od 10 do 12 stopni Celsjusza na zachodzie , w centrum, a także na Pomorzu i Pomorzu zachodnim oraz częściowo na południu. Cieplej, bo od 14 do 17 kresek wskazywać będą termometry na wschodzie i południowym wschodzie. Wieczorem w pasie zachodniej i środkowej części kraju, zachmurzenie ustąpi, czego efektem będzie nocny spadek temperatur do wartości od 3 do 7 stopni Celsjusza. Na wschodzie wskazania będą wyższe i wyniosą od 7 do 10 kresek.
Piątek w pierwszej połowie dnia, charakteryzować się będzie stabilną i spokojną aurą w całym kraju. W pasie od Pomorza po Śląsk, pojawi się początkowo także sporo przejaśnień i chwil ze słońcem. Popołudniu, słabych opadów deszczu spodziewać należy się częściowo na zachodzie i północnym zachodzie, gdzie przemieszczał się będzie zanikający front atmosferyczny – tam też prędkość wiatru będzie nieco bardziej odczuwalna. Punktowo także na wschodzie, może dojść do rozwoju pojedynczych komórek konwekcyjnych z krótkotrwałymi opadami deszczu. Temperatury na terenie całego kraju ukształtują się na bardzo wyrównanym poziomie od 12 do 14 stopni Celsjusza.
Sobota minie pod znakiem zmiennej, ale na ogół pogodnej aury. Zachmurzenie będzie się na ogół wahać od umiarkowanego i dużego, zwłaszcza podczas możliwych słabych i krótkotrwałych opadów deszczu. Temperatura wyniesie od 10-12 stopni na północy i zachodzie do 12-14 stopni nad pozostałym obszarem kraju. Wiatr wzmocniony, w porywach umiarkowany, z południa, południowego-zachodu i zachodu. Nocą będą możliwe przymrozki, szczególnie na południowym zachodzie naszego kraju. Temperatura w nocy nad całym krajem spadnie poniżej 4-6 stopni, najchłodniej na południowym-wschodzie, całym pasie zachodnim i w górach.
Niedziela minie podobnie jak ostatnie, bardziej wietrzne dni. Nasilony przepływ wiatru z południa ciągle będzie dawał się we znaki mieszkańcom Polski, szczególnie zachodniej i północnej – tam wiatr w porywach umiarkowany, miejscami dość silny. Temperatura nad naszym krajem wyniesie od 10-12 stopni na skrajnym południu, zachodzie i północy do 12-14 stopni nad wschodnią i centralną Polską. Od zachodu będą wędrowały strefy krótkotrwałych opadów deszczu o momentami umiarkowanym charakterze, a lokalnie silnym. Noc z niedzieli na poniedziałek będzie cieplejsza od poprzedniej, temperatura wyniesie od 4-5 stopni na południu do 7-9 stopni w centrum. Strefa z nasilonym wiatrem podczas nocy zacznie obejmować coraz większy obszar kraju, jednak w skali kraju będzie on stopniowo słabnąć.
Przypominamy: z uwagi na odległy termin, prognoza może różnić się od faktycznego stanu pogody danego dnia. Zachęcamy do śledzenia naszych profili w mediach społecznościowych, relacji na https://obserwatorzy.info oraz w Monitorze Burz.
