Komentarz synoptyczny na 6 sierpnia 2026r.
Polska znajduje się pomiędzy rozległym niżem znad Norwegii i północnej części Skandynawii a klinem podwyższonego ciśnienia, rozbudowującym się od Francji i Niemiec w kierunku Europy Środkowej. Z niżem związany jest chłodny front atmosferyczny, który w ciągu dnia będzie przemieszczał się przez kraj z zachodu i północnego zachodu na wschód oraz południowy wschód. Przed frontem pozostanie jeszcze bardzo ciepłe i wilgotniejsze powietrze, natomiast za nim rozpocznie się napływ chłodniejszej masy polarnej morskiej. Wzrost ciśnienia postępujący od zachodu będzie stopniowo stabilizował pogodę w tej części kraju.
Od rana zachmurzenie będzie zróżnicowane. Na zachodzie i północy miejscami wystąpią przelotne opady deszczu, związane zarówno ze strefą frontową, jak i napływem chłodniejszego powietrza w środkowej troposferze. W miarę przemieszczania się frontu opady będą przenosiły się przez centrum w kierunku wschodniej części kraju. Pomiędzy strefami opadów pojawią się rozpogodzenia, jednak ogrzewanie podłoża będzie sprzyjało ponownemu rozwojowi chmur kłębiastych.
Przed frontem, zwłaszcza na wschodzie, południowym wschodzie i częściowo w centrum, utrzyma się niestabilne uwarstwienie atmosfery. Energia chwiejności będzie na ogół umiarkowana, a lokalnie podwyższona. Jednocześnie prognozowane pionowe uskoki wiatru będą wystarczające do krótkotrwałego organizowania się komórek burzowych w układy wielokomórkowe lub niewielkie pasma konwekcyjne. Skrętność przepływu w dolnych warstwach atmosfery pozostanie przeważnie niewielka, dlatego dominować powinny burze pulsacyjne i wielokomórkowe, a nie trwałe, silnie rotujące struktury.
Burze będą rozwijały się przede wszystkim w godzinach popołudniowych. Największe prawdopodobieństwo ich wystąpienia obejmie pas od południowej i południowo-wschodniej Polski przez część centrum po wschód oraz północny wschód kraju. Lokalnie burze mogą również wystąpić na północy, gdzie chłodniejsze powietrze w środkowej troposferze zwiększy pionowy gradient temperatury. Zjawiskom mogą towarzyszyć krótkotrwałe, intensywne opady deszczu, drobny lub miejscami większy grad oraz porywy wiatru osiągające około 70–90 km/h. Położenie najsilniejszych komórek będzie zależało od tempa przechodzenia frontu i długości przedpołudniowych rozpogodzeń.
Najchłodniej będzie nad morzem oraz na północnym zachodzie, gdzie napływ powietrza znad Bałtyku i większe zachmurzenie ograniczą wzrost temperatury. W głębi kraju temperatura osiągnie przeważnie około 26–31°C. Najcieplej pozostanie na południu i południowym wschodzie, gdzie przed nadejściem frontu miejscami możliwy będzie wzrost temperatury do 34–37°C. Wiatr poza burzami będzie słaby i umiarkowany, początkowo południowo-zachodni, od zachodu skręcający na zachodni i północno-zachodni. Nad morzem oraz po przejściu frontu okresami będzie porywisty.
