Prognoza tygodniowa od 6.04.2026 do 12.04.2026

Prognoza tygodniowa od 6.04.2026 do 12.04.2026
Po bardzo ciepłej, wielkanocnej niedzieli, od poniedziałku czeka nas znaczne ochłodzenie. Pojawią się opady deszczu, ale będzie go niewiele. Niskie temperatury, zwłaszcza na północy kraju, sprzyjać będą przymrozkom a nawet opadom deszczu ze śniegiem na nizinach. Pod koniec tygodnia może nas czekać stopniowe ocieplenie, jednak na teraz prognozy są na tyle niestabilne, że trudno jednoznacznie je potwierdzić, czy wykluczyć. W których regionach ponownie popada? Czy będzie mocno wiało? Jakich temperatur możemy spodziewać się w ciągu dnia? Sprawdzamy w naszej prognozie tygodniowej.
Nowy tydzień rozpocznie się typową, niżową aurą w chłodnej masie powietrza. Zachmurzenie w całym kraju będzie na ogół zmienne, na południu, w centrum i na wschodzie początkowo będzie sporo chmur i opadów. Z biegiem dnia opady przejdą w przelotne, a komórki będą bardziej rozproszone, przynosząc chwile ze słońcem między opadami. Wieczorem i w nocy rozpogodzi się na zachodzie i południu, później także w centrum. Na północy nadal możliwe będą opady deszczu, a miejscami deszczu ze śniegiem i nawet samego śniegu. Dodatkowo nadal będą występować silne porywy wiatru, sięgające do 95 km/h na północy kraju. Temperatura oscylować będzie w niemal całym kraju w przedziale od 8 do 11 stopni, na wybrzeżu będzie nieco chłodniej, do 6-8 stopni. W nocy termometry wskażą 3-4 stopnie, na zachodzie i Pomorzu Gdańskim około 2 stopni. Przy gruncie będzie chłodniej. W górach i na przedgórzu lekki mróz.
Wtorek to kontynuacja dynamiczniejszej aury. We wschodniej, północno – wschodniej oraz częściowo centralnej Polsce spodziewamy się kolejnej porcji przelotnych opadów deszczu, deszczu ze śniegiem czy krupy śnieżnej w chłodniejszej masie powietrza. Niewykluczone, że sporadycznie może zagrzmieć. Na północnym -zachodzie oraz częściowo na południu możliwe będą przejaśnienia i chwile ze słońcem. Na zachodzie przejściowe zachmurzenie – po południu spodziewamy się już niemal bezchmurnego nieba. Pod koniec dnia większość opadów powinna zaniknąć. W nocy padać może jeszcze na południowym – wschodzie. Najchłodniej będzie na północnym- wschodzie, gdzie termometry pokażą od 5 do 7/8 stopni Celsjusza. Na pozostałym obszarze kraju od 7 stopni na Wybrzeżu i południu kraju po 10/11 stopni Celsjusza. Nocą od -1 stopnia na zachodzie przez 2/3 stopnie w centrum po 4 stopnie na wschodzie. mróz do -5/-6 stopni możliwy będzie także w górach.
Noc z wtorku na środę będzie mokra, zwłaszcza na wschodzie kraju i w centrum. Opady od Mazur po woj. świętokrzyskie obejmą formę przelotnych, konwekcyjnych opadów, zaś dalej na południe i południowy- wschód będzie to bardziej zbita strefa opadowa. Możliwe będzie wystąpienie opadu mieszanego w takowej strefie, a dalej na południe w okolicach gór – śniegu. Opady wystąpią także na Pomorzu, w formie przelotnych komórek. Za dnia, deszcz i opad mieszany wystąpi przelotnie na wschodzie, zaś w woj. podkarpackim opad będzie bardziej intensywny przez cały dzień. Przekierowując uwagę na termometry, w pasie od granicy z Niemcami aż po Lublin wystąpi od 10 do 12 stopni Celsjusza. Na Pomorzu będzie lekko chłodniej, zaś na pogórzach i południu termometry nie wskażą powyżej 5-6 stopni. Warto dodać, iż na wschodzie kraju pojawi się porywisty wiatr do 50, bardzo lokalnie 60 km/h.
Czwartek przyniesie miejscami więcej słońca, zwłaszcza na zachodzie. W godzinach porannych bezchmurne lub niemal bezchmurne niebo występować będzie także na północy / północnym – wschodzie Polski. W ciągu dnia niezbyt silne opady występować będą na krańcach południowo- wschodnich. W nocy ponownie zacznie się przejaśniać na północnym- wschodzie, bez opadów. Termicznie również bez rewelacji. Do 10/11 stopni na zachodzie kraju, do 4/5 na Pomorzu Gdańskim, do 8 w pasie centralnym, a na wschodzie od 4 do 5 stopni Celsjusza. W rejonach górskich około 2/4 stopni. W nocy w niemal całym kraju przymrozki. Wyjątkiem będzie zachód i lokalnie Lubelszczyzna, gdzie zobaczymy do 1/2 stopni Celsjusza. Na pozostałym obszarze kraju do -2/-3 stopni, w górach nawet do -9/-10 stopni.
Piątek to dość podobna aura. Sporo chmur na wschodzie, nieco zachmurzenia na północy i niemal bezchmurny zachód. Nigdzie nie powinno padać. W nocy chmur nad Polską będzie nieco więcej, jednak także tu nie spodziewamy się żadnych opadów. Termometry pokażą tego dnia w większości kraju do 8/10 stopni Celsjusza, na krańcach południowych i południowo -wschodnich do 6/8 stopni Celsjusza, a w górach do 3/4 stopni. Nocą niemal wszędzie możliwy mróz lub przymrozek. Najzimniej będzie na północnym- zachodzie, do -3 stopni. W górach mróz nawet do -6 stopni Celsjusza.
Sobota przyniesie nam sporo słońca przeplatającego się z chmurami, a w Polsce południowo wschodniej w godzinach popołudniowych spodziewamy się też opadów deszczu, lub miejscami deszczu ze śniegiem. Noc miejscami może być mroźna z temperaturą dochodzącą do 2-3 stopni na minusie. O poranku, zrobi się już nieco cieplej. Spodziewamy się od 1-2 stopni na plusie na zachodzie, po nawet 4-5 kresek na wschodzie. W ciągu dnia temperatura będzie dość przyjemna. od 6-7 stopni w okolicach gór, przez 8-9 na wschodzie i w centrum, aż po 12-13 kresek na zachodzie.
Niedziela przyniesie nam prawdziwą mieszankę pogodową. W całym kraju na przemian pojawiać się będą opady deszczu, deszczu ze śniegiem, zachmurzenie i rozpogodzenia. Mimo niestabilnej pogody poranek będzie w miarę ciepły, z temperaturą wahającą się lokalnie od 2 do 5 stopni Celsjusza. W ciągu dnia z kolei najcieplej będzie na zachodzie i na wschodzie kraju, gdzie termometry wskażą do 12 stopni Celsjusza. Poza tym lokalnie temperatura będzie się wahać od 7-9 na południu do 8-10 na północy i w centrum.
Przypominamy: z uwagi na odległy termin, prognoza może różnić się od faktycznego stanu pogody danego dnia. Zachęcamy do śledzenia naszych profili w mediach społecznościowych, relacji na https://obserwatorzy.info oraz w Monitorze Burz.
