Prognoza tygodniowa od 18.05.2026 do 24.05.2026

Prognoza tygodniowa od 18.05.2026 do 24.05.2026
W nowy tydzień wkroczymy z wyższymi temperaturami, ale także wysoką wilgotnością powietrza i niestabilną masą powietrza. Objawi się to przelotnymi opadami deszczu i burzami w różnych regionach Polski. Temperatury będą zmienne, podobnie jak zachmurzenie i rozkład opadów. Końcówka tygodnia będzie bardzo niestabilna – obecne prognozy faworyzują wariant z kontynuacją opadów i burz, jednak istnieje prawdopodobieństwo że aura w weekend się uspokoi. Niezależnie od przebiegu końcówki tygodnia, wcześniejsze dni będą huśtawką pogodową z dużą dynamiką, zmiennością aury i lokalnie niebezpiecznymi zjawiskami. Czy czekają nas silne burze? Jak wysokich temperatur należy się spodziewać? Gdzie będzie najwięcej deszczu? Sprawdzamy w naszej prognozie tygodniowej!
Poniedziałek rozpocznie się dość pochmurnie w większości kraju. W pasie od Górnego Śląska po Kujawy występować będą opady deszczu, które stopniowo będą jednak zanikać. Popołudniu w pasie od Ziemi Lubelskiej po wschodnie Kujawy zacznie rozwijać się konwekcja z opadami deszczu i lokalnymi burzami. Nieść będą miejscami długotrwałe i intensywne opady deszczu, oraz punktowy grad czy silny wiatr. Również na północnym wschodzie może miejscami popadać. Deszcz wystąpi również w Karpatach, gdzie także może lokalnie zagrzmieć. W nocy opady w większości ustąpią, ograniczając się do przelotnego deszczu na Kujawach, Pomorzu Gdańskim, oraz w Małopolsce i na Podkarpaciu. W większości Polski nadal będzie pochmurnie, z większą ilością rozpogodzeń na zachodzie kraju. W pasie od Górnego Śląska po Pomorze Środkowe będzie najchłodniej – od 11 do 14 stopni. Na południu kraju, oraz nad Zatoką Gdańską zanotujemy około 14-15 stopni, 15-17 na północnym wschodzie i na zachodzie, do 18-20 w centrum, oraz na krańcach zachodnich. Zachód będzie także najchłodniejszy w nocy – zanotujemy tam od 4 do 7 stopni. Na pozostałym obszarze temperatury wyniosą od 6 do 8 stopni, a na wschodzie od 9 do lokalnie nawet 12 kresek na plusie.
Wtorek rozpoczniemy mgłami na południu oraz lokalnie pozostałym obszarze kraju, w pasie od Koszalina przez Kujawy, Mazowsze aż po Kotlinę Sandomierską i Podkarpacie możliwe będą lokalne opady deszczu. W dzień pogodniej i mniej chmur, ale zachmurzenie nadal będzie umiarkowane i duże. W Bieszczadach, Sudetach oraz lokalnie na północnym wschodzie kraju możliwe będą punktowe burze mogące powodować zalania, będzie przed nimi wydana osobna prognoza. Temperatura w całym kraju wyniesie od 17 do 21 stopni, najcieplej na zachodzie i wschodzie kraju. Wiatr słaby, w porywach do 20 km/h, zmienny.
Środa będzie przyjemnym, ciepłym dniem z lekkim wiatrem i przelotnymi opadami źródła konwekcyjnego w prawie całym kraju. W całej Polsce na termometrach ujrzymy około 20-22C, lokalnie nawet cieplej. Lekkie ochłodzenie przyniosą wspomniane już opady, które rozwiną się w prawie całym kraju – wyjątkiem będzie pas Łódź – Kraków oraz Suwalszczyzna. Opady będą słabe i krótkotrwałe. Możliwe będą słabe burze, zwłaszcza na pomorzu i dolnym śląsku i Opolszczyźnie. Noc będzie rześka, ale nie zimna – około 12C w większości kraju, 14C na Lubelszczyźnie.
Czwartek przyniesie przelotne opady deszczu, które mogą wystąpić niemalże w każdej części kraju. Od rana, słabe opady występować będą na południu, południowym zachodzie i w centrum. Z biegiem kolejnych godzin, strefa opadów znad Niemiec, o słabym natężeniu, nasunie się także nad cały pas zachodniej Polski. Na Pomorzu zaś, jeszcze przed południem możliwy będzie rozwój burz. Podobny potencjał utrzyma się w tym rejonie, ale także na Warmii, do godzin popołudniowych. Temperatury w całym kraju będą na dość wyrównanym poziomie. Od 17/19 stopni na na Ziemi Lubuskiej, Pomorzu i Pomorzu zachodnim, po 21/23 stopnie na pozostałym obszarze kraju, z czego te najwyższe wartości zanotujemy na wschodzie. Chłodniej tylko na krańcach południowych (w górach) – tam od 16 do 18 kresek. Okresowo podczas opadów deszczu, zwiększona będzie też nieco prędkość wiatru, ten powieje z prędkością do 20-30km/h. Późnym popołudniem i wieczorem, opady zanikną, a wraz z nimi odpuści także zachmurzenie, przez co na niebie, jeszcze przed zachodem słońca pojawi się sporo przejaśnień na przeważającym obszarze kraju.
Piątek będzie już dużo pogodniejszy. Symboliczny deszcz , w początkowej fazie dnia, może pojawić się na krańcach południowo-wschodnich. Nad resztą kraju padać nie będzie. Od zachodu powoli zacznie postępować ocieplenie. W najcieplejszym momencie dnia termometry wskażą tam już do 24 stopni Celsjusza. W centrum także wartości mogą robić do 22/23 kresek. Na pozostałym obszarze kraju słupki rtęci zatrzymają się na poziomie od 19 do 21 stopni, zaś najchłodniej będzie na krańcach południowych i na północy – tam od 16 do 18 kresek. Najwięcej słońca ujrzą mieszkańcy północno wschodniej, centralnej i południowo-wschodniej Polski. W pasie od Podlasia po Podkarpacie, przez większość dnia odczuwać będziemy nieco zwiększoną prędkość wiatru, która w pojedynczych porywach będzie osiągać do 30km/h.
Weekend przyniesie nam dużo słońca. W sobotę chmury pojawią się w centralnej Polsce na krótki czas, ale nie spodziewamy się opadów. Poranek powita nas ciepło – termometry wskażą od 13-14 stopni w górach i na wschodzie, po nawet 19-20 kresek na zachodzie. W południe zawita do nas lato przynosząc nawet do 27-28 stopni przy zachodniej granicy, 23-24 stopnie Celsjusza w centrum i 20-21 kresek w pozostałej części kraju. Chłodniej może być jedynie na wybrzeżu i w górach, gdzie termometry mogą pokazać 17-18 stopni.
Niedziela zapowiada się jeszcze lepiej niż sobota, z mniejszą ilością chmur. Będzie też cieplej. Na zachodzie spodziewamy się nawet 28-29 stopni Celsjusza w cieniu, w centrum i lokalnie na wschodzie będzie to 25-26 kresek, a w pozostałej części kraju 21-22 stopnie. Chłodniej będzie jedynie w Karpatach i na Wybrzeżu.
Przypominamy: z uwagi na odległy termin, prognoza może różnić się od faktycznego stanu pogody danego dnia. Zachęcamy do śledzenia naszych profili w mediach społecznościowych, relacji na https://obserwatorzy.info oraz w Monitorze Burz.
