Prognoza tygodniowa od 13.04.2026 do 19.04.2026

Prognoza tygodniowa od 13.04.2026 do 19.04.2026
Nowy tydzień będzie cieplejszy, ale i z większą dynamiką w pogodzie. Powrócą burze i opady, będzie także więcej chmur. Noce nadal będą chłodne, zwłaszcza na początku tygodnia. W których regionach będzie padać? Gdzie spodziewamy się burz? Czy będą silne? Sprawdzamy w naszej prognozie tygodniowej.
W poniedziałek odczujemy już zbliżającą się, cieplejszą masę powietrza. W większości Polski zalegać będą warstwowe chmury pięter wysokiego i średniego, a na zachodzie dodatkowo chmury niskie, niosące tam słabe i umiarkowane opady deszczu. Mimo opadów i chmur, to właśnie na zachodzie będzie najcieplej, z temperaturą w okolicach 14-16 stopni. Na pozostałym obszarze kraju zanotujemy na ogół 10-12 stopni, w centrum do 13-14. W nocy na wschodzie, w centrum i na północy będzie tylko nieznacznie powyżej zera, a przy gruncie możliwe będą przymrozki. Na zachodzie z kolei temperatury sięgną 6-8 stopni.
We wtorek pogodą nad Polską będzie powiązana z przemieszczającym się z zachodu na wschód frontem ciepłym. W obrębie frontu ciepłego na zachodzie, południowym zachodzie i północnym zachodzie kraju popołudniu pojawią się opady deszczu, które będą stopniowo przemieszczać się na wschód i będą trwać aż do godzin nocnych oraz w nocy. Poza tym pogodnie z zachmurzeniem od umiarkowanego, głównie piętra średniego i wysokiego na wschodzie kraju, do dużego i całkowitego, głównie piętra średniego i niskiego na pozostałym obszarze kraju. Najcieplej będzie na zachodzie oraz na południowym wschodzie kraju w dolinie środkowej Odry, gdzie termometry wskażą nawet do 19 stopni, na pozostałym obszarze kraju od 14 do 17 stopni. Wiatr słaby i umiarkowany, w porywach do 30 km/h, głównie z południowego wschodu, za frontem ciepłym na zachodzie z południowego zachodu i zachodu.
Środa przyniesie nieco niezbyt silnych opadów deszczu nad naszym krajem. Będą one związane z wędrującym z zachodu na wschód płytkim ośrodkiem niskiego ciśnienia oraz frontem atmosferycznym. Część modeli pogodowych zakłada, że na południu może lokalnie zagrzmieć. Padać może w pasie od Pomorza po Opolszczyznę i dalej na południowy – wschód i wschód kraju. W nocy także możliwe będą opady – tu już nieco silniejsze. Najwięcej z nich możliwych będzie na Warmii i Mazurach oraz w północnej części Mazowsza. Na termometrach zobaczymy do 16-17 stopni w zachodniej Polsce, do 14/15 stopni na południu i południowym- zachodzie, na Górnym Śląsku i częściowo w Małopolsce, a także w pasie od Warmii i Mazur po Kielecczyznę zobaczymy do 11/12 stopni Celsjusza. Najchłodniej będzie na północy – od 8/9 do 12 stopni. Nocą na północnym- zachodzie możliwe przymrozki. Tu termometry pokażą około 0 stopni, przy gruncie będzie zimniej. Na zachodzie zobaczymy 3-4 stopnie, w centrum około 6/8 stopni, podobnie na wschodzie i południu. Punktowo będzie chłodniej, od 5 do 7 stopni Celsjusza.
Opady, które pojawiły się w nocy ze środy na czwartek, będą dalej występować w czwartkowy poranek. Najmocniej padać będzie na północnym – wschodzie kraju. W godzinach popołudniowych niewykluczone punktowe burze. Te o ile wystąpią, nie powinny być zbyt intensywne. Padać może także na południu, choć i tu opad nie będzie zbyt intensywny. Do wieczora opady opuszczą nasz kraj. Na pozostałym obszarze kraju sporo przejaśnień. W nocy chmur nad Polską niewiele – te pojawią się głównie na północnym – wschodzie i na północy. Na pozostałym obszarze kraju niemal bezchmurne niebo. Termometry pokażą do 15/16 stopni Celsjusza na zachodzie, południu oraz na wschodzie kraju. W rejonie obszarów górskich zobaczymy od 12 do 13/14 stopni. Najchłodniej będzie na północy – tu termometry pokażą od 5 stopni do 9/10 stopni Celsjusza. W nocy na terenie Polski od -1 stopnia na północy przez 1/3 stopnie na pozostałym obszarze kraju. Najcieplej będzie na północnym – wschodzie Polski, do 4/6 stopni Celsjusza.
Piątek będzie dniem spokojnym, początkowo ze sporą ilością słońca. Z biegiem dnia chmur będzie przybywać, jednak nigdzie nie powinno padać. Okresowo pojawiać się będą przejaśniania, zwłaszcza na zachodzie i na północy kraju. Do wieczora przejaśnień powinno jednak przybyć. W nocy bez opadów i bez większych zmian – nadal lokalnie obecne będą chmury, a także przejaśnienia. Na termometrach zobaczymy do 18 stopni na zachodzie, 14/16 na północy, w centrum u na południowym- wschodzie kraju, a także na północnym – wschodzie. Chłodniej będzie w rejonie Elbląga – tu do 13/14 stopni, a na południowym- wschodzie zobaczymy od 12 do 14 stopni. W obszarach górskich i podgórskich od 12 do 14 stopni. W nocy do 7/8 stopni na zachodzie i lokalnie w centrum, na pozostałym obszarze kraju od 2 do 4 stopni. Niewykluczone, że na północy pojawią się przygruntowe przymrozki.
Sobota będzie dniem z dużą ilością słońca i dynamicznymi zmianami zachmurzenia. Mieszkańcy południowo wschodniej ćwiartki kraju mogą się spodziewać krótkotrwałych, słabych i przelotnych opadów deszczu w okolicach południa. Podobnie jak wcześniej w tygodniu, poranek będzie dość ciepły. Od 5-6 stopni na północy, przez 7-8 w przeważającej części kraju, aż po nawet 10-11 kresek na wschodzie. W ciągu dnia znów możemy liczyć na prawdziwą wiosnę. Termometry w całej Polsce wskażą 15-16 stopni, a miejscami może to być nawet 17-18 kresek.
Niedziela również będzie słoneczna, choć w drugiej części dnia chmur może zacząć przybywać, a na zachodzie mogą pojawić się przelotne opady i towarzyszące im burze. Temperatura wypada bardzo podobnie jak w sobotę. O poranku od 5-6 stopni na północy kraju i w górach, po 8-9, a lokalnie nawet 10 kresek w pozostałej części Polski. W ciągu dnia znów możemy spodziewać się 17-18 kresek w całym kraju. Chłodniej może być na Wybrzeżu i w górach, a najcieplej zrobi się na zachodzie, gdzie termometry mogą miejscami dobijać do 20 stopni Celsjusza.
Przypominamy: z uwagi na odległy termin, prognoza może różnić się od faktycznego stanu pogody danego dnia. Zachęcamy do śledzenia naszych profili w mediach społecznościowych, relacji na https://obserwatorzy.info oraz w Monitorze Burz.
